Moja spontaniczna decyzja spowodowała, że całe dwa piękne słoneczne, aczkolwiek wietrzne przez chwilę dni spędziłam w samym sercu Zakopanego. Co za widoki, co za zima...
Przetestowałam mojego nowiuteńkiego smartfona w robieniu zdjęć, a oto efekty. ;-)
pięknie tam, prawda? ;-)