niedziela, 2 listopada 2014

jest mi źle.

Kilka ostrych słów wypowiedzianych w złości w moją stronę.Puściła bym to między uszy,ale sytuacja się powtórzyła.To jak piaskiem w oczy, nóż wbity w moje plecy.Nie mogę... Zabolało, bardzo zabolało zwłaszcza,że takie słowa dostałam od osoby, którą kocham bardzo kocham.A teraz? milczę i myślę.Snuję się po własnym domu jak cień.Skłamałabym, gdybym powiedziała,że się nie martwię...
co się ze mną stało?!
PS. proszę... zaskocz mnie pozytywnie choć raz!

Łączna liczba wyświetleń