wtorek, 3 czerwca 2014

trzymanie kciuków - mile widziane.

 ***
Weekend minął mi bardzo szybko.Było miło,procentowo,koncertowo,dziękuje.Wizyty w domu mają to do siebie, że zawsze dowiem się czegoś ciekawego.Ludzie plotkować lubią i to się prędko nie zmieni.Znów powodem plotek stałam się ja.Wiecie, że podobno jestem zaręczona? Zabawne w tym wszystkim jest to, że pierścionka na palcu nie mam i żadnych zaręczyn nie było...ale gadać można? można!
 ***
Obronę wstępnie mam ustaloną na 16 lipca, a przed nią jeszcze 12 czerwca,16 czerwca,24 czerwca i 4 lipca mam egzaminy - co nas nie zabije to nas wzmocni.Niech moc i chęci będą ze mną ;-)

***
 Mimo wszystko humor mam dobry.

 słucham od kilku dni:



Rozmowa niekontrolowana :

On: Kładę się spać, jutro muszę wstać do pracy, dobranoc :* 
Ja: dobrze, dobrze.. w końcu nikt nie będzie Ci zabierał kołdry i się rozpychał na prawo i lewo.
On: A mi tam nie przeszkadzało towarzystwo wczoraj. do jutra :* 
Ja: też lubię z Tobą spać :* 


I tak miłym akcentem kończę, miłego popołudnia! :-)

22 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za obronę :)
    Mi się jeszcze nie zdarzyło słuchać plotek na swój temat, ale ostatnio ciotka wypytywała o mojego narzeczonego - 2 razy ją poprawiałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziękuje ;) powiem Ci, że właśnie przez takie niedomówienia wychodzą niestworzone historię.

      Usuń
  2. Trzymam kciuki już dziś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziękuje! :) napisz mi na meila proszę Twój adres bloga.

      Usuń
  3. ...biorę urlop żeby kciuki trzymać... :))

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie powodzenia życzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napewno się przyda :) nie dziękuje!

      Usuń
  5. Tacy są juz ludzie. Też nie raz słyszałam o sobie kilka nieprawdziwych plotek. Ah ci ludzie :) Życze powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziękuje :) takie plotki potrafią skrzywdzić.

      Usuń
  6. To ostro masz :) ale dasz radę. W końcu jesteśmy nie pokonane :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też się rozpycham na prawo i lewo i jestem złodziejem kołdry :P
    Trzymam mocno kciuki za egzaminy i obronę! Jak będziesz się bronić, prawdopodobnie nie będę na miejscu, ale napiszę Ci na fb mój nr telefonu - przypomnę się sms'em, bo będę wspierać Cię duchowo i muszę wiedzieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście, ze bede trzymać kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. W odpowiednim czasie kciuki ścisnę :)
    A plotki fajne są: o mnie w pipidówce rodziców plotkowano, że w ciąży jestem; ba, chyba urodziłam nawet. Mamusia się o tym dowiedziała od sąsiadek.

    OdpowiedzUsuń
  10. trzymam kciuki mocniutko! ja niedługo wybieram promotora :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ludzie zawsze sobie coś wymyślą, a już zwłaszcza w rodzinie ;) Ja już miałam tysiąc facetów ^^
    No to trzymam kciuki, oby poszły jak najlepiej egzaminy i obrona! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Więc, spełniam prośbę czy co to tam było i kciuki mocno trzymam XD Chociaż, sądzę, że ci to nawet niepotrzebne, bo zdolna bestia sobie i bez kciuków by poradziła.no ale można dmuchać na zimne, jak to mawiają:)

    OdpowiedzUsuń


Łączna liczba wyświetleń