wtorek, 5 listopada 2013

zgoda.

Już nie będę Was tak trzymać w niepewności.Dokładnie rok temu o tym pisałam.Nie zapowiadało się na zmiany, mało tego ja już przestałam się tym przejmować.Do wieczoru, gdy mój brat wyciągnął rękę na zgodę...pospijało się towarzystwo %, jednocześnie klepiąc się po ramieniu.Obserwowałam ich dyskretnie, co by uniknąć jakiegoś "mordobicia" ale...pozytywnie mnie zaskoczyli.Fakt to nigdy nie będzie to samo, ale idzie ku lepszemu, w końcu! Nie muszę pisać jak w duchu się cieszyłam i jednocześnie śmiałam widząc ten obrazek.
Po za tym byłam w czwartek u okulisty, zaniedbałam mój wzrok - to usłyszałam od doktora,przeglądającego moją kartę, niestety są tego konsekwencję..Mam nowe okulary i nową wadę wzroku minus 0,5 zgroza!  :-)
z nowości tyle.
miłego dnia :*
powala na kolana:
replay proszę! 



38 komentarzy:

  1. wszystko zmierza ku lepszemu? no oprócz oków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrzałki też wrócą do formy :D

      Usuń
    2. no to nie ma juz na co narzekać :)

      Usuń
    3. mam taką nadzieję,że wrócą :)

      Usuń
  2. Oj...nie wiedziałam, że tak było, gdyż rok temu mnie z Tobą nie było...jednak cieszę się, że idzie ku lepszemu ;)) Co do okularów..z moim wzrokiem jest gorzej, ale nie pamiętam ile.

    OdpowiedzUsuń
  3. Męską przyjaźń łatwej odbudować niż kobiecą, może być lepiej niż myślisz.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na chwilę obecną ciesze się,że zachowali się jak ludzie i się pogodzili.

      Usuń
  4. Są ludzie którzy jednak potrafią wyjść na prostą. Powodzenia w dalszych relacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówiłam, ze kiedyś będzie musiało być dobrze :)
    Nowe oczka napewnot ez są super, poza tym ładnie Ci w okularkach :)
    Ale muza wow :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciszę się, że wszystko już ok :-)
    A o oczka zadbaj, to ważne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze to jakiś postęp, choć i tak sytuacja kiepska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nigdy nie będzie jak kiedyś i jakiś niesmak po tym pozostanie.

      Usuń
    2. w sumie może masz rację,ale może też być lepiej ;)

      Usuń
    3. Widzę, że jesteś pozytywnie nastawiona. :) Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po Twojej myśli.

      Usuń
  8. Koniecznie pokaż zdjęcia, jak wyglądasz w nowym nabytku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie martw się, ja mam wadę wzroku - 2,5 i wciąż się pogłębia :D

    Jeszcze nie wiem, czy mogę jej powiedzieć wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przy takiej wadzie często nie każą nosić okularów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tyle samo Dioptrii,a do tego astygmatyzm.
    Super, że się juz jakos wszystko ułożyło ;p tak ma być ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żebym ja miał -0.5 w szkłach to bym się cieszył ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, trzeba było dłuuugo czekać, ale udało się! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to cieszę się razem z Tobą w takim razie ; ) Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak to mówią, zgoda buduje .. Ja mam + 2,25 i 2,50 więc to mogłabym rzec jest zgroza, choć wcale tak nie uważam :)
    Pozdrawiam, Biedronka

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi okulary ewidentnie by się przydały... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczy to ty kochana oszczedzaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj tam, nie taka tragiczna ta wada, nie przejmuj się :D

    OdpowiedzUsuń
  19. I pięknie!
    A taka wada to nie wada. Ja się muszę koniecznie wybrać do okulisty, ale odkładam i odkładam. Okulary mam już tak porysowane, że nie wiem, czy przyślepłam, czy to tylko wina szkieł.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi też oczy się popsuły, ale coś nie ma czasu przepisać się do odpowiedniej przychodni, a co dopiero zapisać się do okulisty.

    http://wiemzeale.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń


Łączna liczba wyświetleń