wtorek, 18 lutego 2014

7 lat pięknych lat.

Pamiętam jak dziś,7 lat temu zalogowałam się na Onecie,nie mając jeszcze pojęcia o czym będę pisać do kogo będę pisać, a mimo to jestem :-) Sami wiecie,jak u mnie było,ale jednak ciągnie swego do swoich nie? Wszystkiego się nauczyłam. Dziś mogę powiedzieć,że blogerką zostałam czy mi się to podobało czy też nie. Nie żałuję i dziękuje za te 7 lat wiernego czytania mojego bloga.Nie oszukujmy się tak naprawdę to Wasza zasługa, wspieraliście mnie, dopingowaliście, nie raz krytykowaliście,ale tak trzeba! 
szczerze d z i ę k u j e za wszystko ! 


73 komentarze:

  1. wow, gratuluję wytrwałości, 7 lat to naprawdę długi okres ; ) wszystkiego dobrego! przede wszystkim pasji Ci życzę i szczerze podziwiam! ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuje! takie słowa motywują mnie do działania :)) i życzę Ci też dłuuuugich lat blogowania

      Usuń
  2. Ale ten czas leci a my się już znamy 6 :)
    Torcik mmm pyszota bezowy :P
    Życzę kolejnych 7 razem z Nami :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koooopa czas :) a znalazłam go w necie oczywiście. dziękuje,Tobie również :*

      Usuń
    2. Może kiedyś takiego upichcisz :)
      Ściskam :*

      Usuń
    3. mnie do pieczenia tak nie ciągnie niestety...

      Usuń
  3. u mnie też będzie z 7 lat :-) gratuluję wytrwałości i życzę kolejnych lat z nami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje i Tobie tego również :)

      Usuń
    2. motywacja musi być! :D

      Usuń
    3. hm, ja mam coraz mniej motywacji, a raczej weny do bloga... jakoś tak - zbyt dobrze się dzieje, by ciągle o tym pisać... ;)

      Usuń
    4. wiesz co? ja mam podobnie, tylko ciągle szukam sobie jakieś motywacji i weny z nią też jakoś mi nie po drodze.

      Usuń
    5. właśnie... a to jest wyjątkowo "uciążliwe", jak pisanie to jedna z Twoich największych pasji, rozumiesz mnie..? nawet na czytanie nie mam ostatnio weny :P

      Usuń
    6. rozumiem rozumiem :) mam to samo.

      Usuń
    7. baznadziejna sprawa :P

      Usuń
    8. może do wiosny nam przejdzie :)

      Usuń
    9. mam ogromną nadzieje :)

      Usuń
  4. 7 lat to bardzo dużo! Życzę ci jeszcze, jeszcze więcej lat :))
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla jednych dużo dla drugich mało :) dziękuje!

      Usuń
  5. możemy sobie za kilka miesięcy blogerską przybić piątkę:) mi 18 czerwca również minie 7 lat odkąd zaczęłam blogowanie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak! zgłoś się wtedy przybijemy piąteczkę :D

      Usuń
  6. No to teraz jemy ten pyszny torcik! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ...no to gratulacje, ale żeś smaka narobiła. Chyba sobie asumin kupie... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ojj dziś musisz mi wybaczyć.

      Usuń
  8. O matko, jak już nie pamiętam ile to lat, ale tez chyba 7, nawet gdzieś niedawno o tym pisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piąteczka! moja wierna czytelniczko :*

      Usuń
  9. wow, tyle czasu! też chcę tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi niedawno stuknęło 6 lat blogowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, ile jeszcze wytrzymamy w blogosferze ;)

      Usuń
    2. myślę, że dłuuugo :)

      Usuń
  11. Ładna liczba, oby więcej roczznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję! To czas potrzebny na zrobienie studiów inżynierskich i magisterskich, badania prowadzone przez 7 lat są bardzo wiarygodne, więc gdyby blog był projektem badawczym, to byłabyś teraz cenionym naukowcem albo chociaż trochę bardziej znanym. Jeszcze raz gratki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, pisz do starości! Joanna Ka. Ci tego życzy z całego swego zwariowanego serca! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ja dziękuje :) tylko nie wiem, kto tyle wytrzyma...:D

      Usuń
    2. Cóż, ci którzy wytrzymają stworzą swego rodzaju kółko wzajemnego wsparcia, aby nie rzucić blogowania po tych 40 latach...xD

      Usuń
    3. tak masz rację, lepiej trzymać się w kupie...w końcu kupy podobno nic nie ruszy :D

      Usuń
  14. i kolejnych 7 i 7 i 7 i7:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wytrwałości :) U mnie z małymi przerwami będzie już 10 lat :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje! u Ciebie to dopiero dużo czasu.

      Usuń
  16. O i u ciebie rocznica :D swietujemy :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję wytrwałości. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow siedem lat to niezła liczba, u mnie jest około pięć lat :))
    wytrwałości! :D

    mogłabyś polubic? https://www.facebook.com/poppymiauczak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też wcale nie mało :) dziękii

      Usuń
  19. i życzę jeszcze więcej takich urodzin na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aż tak długo? Gratuluję i życzę kolejnych lat! ;)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to wszystko jakby było wczoraj :) dziękuje bardzo :)

      Usuń
  21. 7 lat = kopalnia wspomnień. Ja swoje prowadzę w tym roku będzie dziesięciolecie. Czasem nachodzi mnie myśl, żeby usunąć bloga, ale sentyment mi na to nie pozwala.
    BTW. ale zjadłabym takiego torta :P
    Pzdr, Biedronka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci,że Ty to masz co świętować :) mnie nie raz taka myśl nachodziła ale szybko mi przechodzi :))

      Usuń
    2. No w sumie :) Jesteś jedyną osobą komentującą :P

      Usuń
  22. szit nie mogę komcia dodać we swej linii komentującej noo;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie mam z tym nic wspólnego :D

      Usuń
  23. zjadłabym takiego torta, o :D a tymczasem piekę tylko pierniczki dla mojego byczka :D

    OdpowiedzUsuń


Łączna liczba wyświetleń